wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
areta.
gdyby jedna mila arleta nie miala w swoim imieniu literki L, to mialaby dzis imieniny, a tak to... nici. albo lipa, jak powiada kropka.
wtorek, 24 października 2006, lylowa

Polecane wpisy

  • nie_malinowe zycie nastolatek.

    ogladam z malina instagramowy profil malinowej kolezanki, o ktorej juz tu kiedys pisalam. od roku mieszka w internacie na polnocy niemiec. moze zycie stawia nam

  • upalne wakacje

    to bylo 9 bardzo intensywnych dni w hamburgu. kurs plastyczny (szalu nie bylo), cowieczorne lazenie po miescie do polnocy, upal, malinowa praca na planie filmow

  • malina w hamburgu

    malina powiedziala wczoraj, ze jestesmy przyjaciolkami. powiedzialam jej ze nie jestesmy, bo w przyjazni nie ma zaleznosci. podobnie zreszta jest z miloscia i z

Komentarze
2006/10/24 21:02:32
no wlasnie i nici z imprezy :O(
-
2006/10/24 21:03:24
nici, lipa i w ogole.
-
2006/10/24 21:28:05
i nawet z nami nie gada... chyba nas juz nie lubi :O(
-
2006/10/24 21:28:47
o przepraszam, ja dzis o dyni z niedoszla jubilatka mailowalam.
-
2006/10/25 10:41:25
ooo to chyba jestem zazdrosna...;p
-
2006/10/25 11:07:18
Bywają kalendarze, gdzie jest z literką L:) I na tej podstawie niejaki pan Tadeusz wystosował wczoraj do potencjalnej solenizantki szereg życzeń, via mail, poczta oraz telefon komórkowy. Solenizantka odczuła po tym wewnętrzne blee oraz pieee.
;)
-
2006/10/25 11:21:38
czyli, ze jednak...

czy po naszym szeregiu zyczen solenizantka tez bedzie sie czula blee i pieee???
-
2006/10/25 15:15:55
Tak. Zwłaszcza jeżeli nastąpi to 3 stycznia:)
-
2006/10/25 15:19:39
No lipa... Jeszcze Ingi mają dziś imieniny, może któraś ma na drugie?