wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
malina opowiada piekna i bestie
-... i bestia umzyl, bo mu serce sie speknelo. ale piekna mowi nie umzyj, bo cie kocham. i co wyslo?
 - no wlasnie, co sie stalo - pytam.
 - no... krolewicz wyskoczyl. i mial kitke.
 - kitke?
 - no! widzialam.
sobota, 28 października 2006, lylowa

Polecane wpisy

  • malinowe nowinki.

    dwa tygodnie przed corocznym wieczorem muzycznym w malinowym gimnazjum malina postanowila tez zrealizowac sie muzycznie i scenicznie. bardzo sie zdziwilam, bo p

  • moje maile

    zawsze jak podskornie czuje, ze napisalam bardzo osobisty, lekko zlosliwy - sorry za to okreslenie: babski - mail, to najpierw wysylam go mezowi do korekty. maz

  • na siedziaco.

    jestesmy raczej z tych siedzacych. jednych znajomych mamy takich, ze na kazda pore roku maja sport, ktory uprawiaja prawie wyczynowo. a nasi sasiedzi z kolei ci

Komentarze
2006/10/28 20:29:30
ehhh, to pokolenie short messagów... Nawet Piękną i Bestię skrócą do kilku słów :)
-
2006/10/28 20:36:12
:))))))))))))))) pozdrawiam
-
2006/10/28 20:46:42
o bylo tylko zakonczenie...
-
2006/10/28 20:54:28
O, a teraz kitki znowu modne?
-
2006/10/28 21:22:19
a gdzie te kitke mial?
-
2006/10/28 21:31:14
Bestia miał kitke, nie widziaąlm:)
-
2006/10/29 00:29:54
Bez kitki to jakas lipa by byla, ugladzony wyplosz.