wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
malina opowiada piekna i bestie
-... i bestia umzyl, bo mu serce sie speknelo. ale piekna mowi nie umzyj, bo cie kocham. i co wyslo?
 - no wlasnie, co sie stalo - pytam.
 - no... krolewicz wyskoczyl. i mial kitke.
 - kitke?
 - no! widzialam.
sobota, 28 października 2006, lylowa

Polecane wpisy

  • nie_malinowe zycie nastolatek.

    ogladam z malina instagramowy profil malinowej kolezanki, o ktorej juz tu kiedys pisalam. od roku mieszka w internacie na polnocy niemiec. moze zycie stawia nam

  • upalne wakacje

    to bylo 9 bardzo intensywnych dni w hamburgu. kurs plastyczny (szalu nie bylo), cowieczorne lazenie po miescie do polnocy, upal, malinowa praca na planie filmow

  • malina w hamburgu

    malina powiedziala wczoraj, ze jestesmy przyjaciolkami. powiedzialam jej ze nie jestesmy, bo w przyjazni nie ma zaleznosci. podobnie zreszta jest z miloscia i z

Komentarze
2006/10/28 20:29:30
ehhh, to pokolenie short messagów... Nawet Piękną i Bestię skrócą do kilku słów :)
-
2006/10/28 20:36:12
:))))))))))))))) pozdrawiam
-
2006/10/28 20:46:42
o bylo tylko zakonczenie...
-
2006/10/28 20:54:28
O, a teraz kitki znowu modne?
-
2006/10/28 21:22:19
a gdzie te kitke mial?
-
2006/10/28 21:31:14
Bestia miał kitke, nie widziaąlm:)
-
2006/10/29 00:29:54
Bez kitki to jakas lipa by byla, ugladzony wyplosz.