wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
moze jednak bedzie lekarzem albo strazakiem?
na planie filmowym malinie najbardziej podobalo sie jedzenie. jedyne co ja interesowalo to stol z owocami, kanapki z szynka i soczek jablkowy. moje dziecko rusza sie caly czas, podskakuje, kreci sie lub smieje - o karierze filmowej nie ma mowy. ostatnie pokazy strazy pozarnej zrobily na niej znacznie wieksze wrazenie.
niedziela, 22 października 2006, lylowa

Polecane wpisy

  • nie_malinowe zycie nastolatek.

    ogladam z malina instagramowy profil malinowej kolezanki, o ktorej juz tu kiedys pisalam. od roku mieszka w internacie na polnocy niemiec. moze zycie stawia nam

  • upalne wakacje

    to bylo 9 bardzo intensywnych dni w hamburgu. kurs plastyczny (szalu nie bylo), cowieczorne lazenie po miescie do polnocy, upal, malinowa praca na planie filmow

  • malina w hamburgu

    malina powiedziala wczoraj, ze jestesmy przyjaciolkami. powiedzialam jej ze nie jestesmy, bo w przyjazni nie ma zaleznosci. podobnie zreszta jest z miloscia i z

Komentarze
2006/10/22 22:14:38
eee tam, za mala jest jeszcze, co wcale nie wyklucza kariery filmowej w wieku pozniejszym. Trzymam na nia kciuki:)))) Pozdrowienia
-
2006/10/23 10:49:33
A bo straż to bardziej ciekawa jest!
-
2006/10/23 10:51:35
A na Tobie nie zrobiły wrażenia te pokazy??? No zdradź się!
-
2006/10/23 11:03:19
strazanycy zrobili:-) ale za duzo leja wody!!!
-
2006/10/23 11:03:57
fuzillo, najbardziej bym chciala zeby robila cos co ma sens. nie tak jak ja!!!
-
2006/10/23 11:40:34
Taaa, jeka zawod, to tylko spolecznie uzyteczny :)Moze niech zostanie murarzem, przynajmniej sa widoczne efekty pracy :)
-
2006/10/23 13:22:39
murarz czy lekarz czy malarz... no cos co widac. bo moja mama zobaczyla mnie w pracy w sobote i powiedziala, ze jak zwykle sie bawie. a nie pracuje. i ze ja tak cale zycie
-
2006/10/23 13:47:39
Słuchaj, ja to bym chciała sie bawić przez całe zycie i jeszcze pensje za to dostawać! Zapraszam mamusię do siebie, ja oram jak wół.
Czy ona nie jest zazdrosna??? Wyczuwam klimat mojej mamy, tyle, że u niej jad płynie strumieniem. Przepraszam, jesli obraziłam i okazałam sie być nietaktowna.
-
2006/10/23 14:41:45
Moja starsza córka oświadczyła mi ostatnio, że chce być: krawcową, kucharką i lekarzem :)))
-
2006/10/23 16:36:12
reiwsz, ja duzo pracuje i czasem tez oram jak wol. ale moja mam widzi tylko te otoczke mojej pracy. piekne buty ze tak powiem, ale nie widzi, ze czasem mam bable na pietach i placze z bolu. ja moja mame rozczarowalam na calym froncie. kazda decyzja, jak podjelam w swoim zyciu. ale i ona swieta nie byla. ty, nietaktowna? no co ty! mnie jest strasznie trudno obrazic. straszna jestem NIEobrazalska!!!:-)
-
2006/10/23 16:38:47
dobrych krawcowych ze swieca szukac!!! ale jednoczesnie bycie kucharka i lekarzem moze byc stresujace, elif. moze ona chce byc zona??? bo dobra zona to i lekarz, kucharz, krawiec, doradca podatkowy i psycholog w jednym:-)
-
2006/10/23 19:58:45
Lylowa, no właśnie dokładnie to samo przyszlo mi do głowy jak mi to powiedziała hahaha
-
2006/10/24 14:43:02
Uff, dzięki!
Pozdrawiam