wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
cierpliwi beda nagrodzeni

 

jestem w biurze. i tak sie nam lekko rozluznila atmorfera po lunchu. przeciagam sie, a jest cos kolo 2 popoludniu:

 - ludzie kochani, wiecie gdzie bedziemy dokladniusienko za dwa tygonie o tej porze? - rozmarzylam sie na chwilke.

wszyscy w stresie, wiec nerwowo spagladaja w kalendarz albo licza na palcach... kolega smieje sie:
 - no gdzie?

 - w loooozkuuu!!!! bedziemy sie wlasnie leniwie zbierac w sobie, zeby sie wygrzebac i w koncu zaparzyc kawe...

kolega kiwa sie na krzesle. od dwoch lat jest po uszy zakochanym tatusiem:

 - z w a r i o w a l a s?!!! o tej porze to ja juz wypilem trzy kawy, zbudowalem kilka zamkow z klockow, umylem podloge nie tylko po sniadnaiu ale tez po obiedzie. a czasem nawet to juz bylem na spacerze!

kiwam glowa ze zrozumieniem:

 - no my juz sie swoje nawstawalismy i zamkow sie w weekendy nabudowalismy... poczekaj, twoj czas tez nadejdzie.

 - o boze jak ja chce ci wierzyc...

poniedziałek, 12 grudnia 2016, lylowa

Polecane wpisy

  • malinowa wychowawczyni.

    malina jest na szkolnym polmetku. 4,5 roku za nia i tyle samo zostalo jej do matury. jeszcze nigdy nie rozmawialam z zadnym z jej nauczycieli. chodzimy tylko na

  • malinowy tatus.

    moj maz byl 6 dni w podrozy. z tego tylko dwie noce w hotelu. wiecej czasu spedzil w powietrzu niz na ziemi. niestety spie bardzo zle, kiedy on leci. budze sie

  • malinowy babel.

    malina poszla do szkoly w moich, dla niej troche - jak sie okazalo - za malych butach. wrocila z bablem na piecie. nastepnego dnia wrocila do domu z lekka gorac

Komentarze
2016/12/13 09:12:24
Też nie wierzyłam jeszcze 3 lata temu a teraz? Nie mogę się nacieszyć, że mogę się wyspać :) Dzieci w każdym wieku są kochane, ale to wczesne wstawanie w weekend mnie zabijało :)
-
2016/12/13 09:48:02
Najgorzej, kiedy człowiek może jeszcze spać, ale lata treningu wstawania do pracy robia swoje.
-
2016/12/13 10:06:52
A ja najzwyczajniej nie potrafię nie wstać. Jestem zła na siebie oczywiście, ale cóż może na emeryturze?
-
2016/12/13 10:12:08
Ja to powtarzam wszystkim młodym rodzicom - zeby sie cieszyli z tych zamków, tych kaszek, nawet z tego wstawania, z tego czasu kiedy sa dla swoich dzieci calym światem, ba! Wszechświatem! Bo ten czas bardzo szybko mija i choc kolejne etapy maja swoje uroki to jednak juz nigdy nie bedziemy az tak ważni dla swoich dzieci :)
-
2016/12/13 11:16:49
zawsze najmilej wspominam te wstawajace momenty :)
-
2016/12/13 16:50:16
marga, najmilej? u nas bylo lekko, bo malina byla spiochem, ale ci co wstaja czesto i wczesnie, to chyba jednak nie maja dobrych wspomnien.
-
2016/12/13 16:53:18
u mnie tez było lekko, przy obydwu i wnuku także, nie wiem co to nieprzespane noce czy ryczące wiecznie dzieci :)
-
2016/12/13 16:55:26
matyldo, dokladnie wlasnie tak. wszystkie okresy sa piekne i wszystkie przemijaja. ja teraz tylko krece glowa jak moja szwagierka z lezka w oku wspomina jak to pieknie bylo jak nasza siostrzenica byla malutka. a my dobrze pamietamy, ze moja szwagierka malo nie oszalala, wszystko ja denerwowalo... i pieluchy i jedzenie, i placz...
-
2016/12/13 16:56:40
nieokrzesana, ja kiedys to potrafilam spac do poludnia, teraz to mi szkoda dnia, ciesze sie na wstawanie i oczywiscie to ze spaniem do 2 to bylo takie tam sobei zartownaie w biurze:-)
-
2016/12/13 16:57:27
danasoch, no wlasnie. budzik wewnetrzny budzi z dokladnoscia co do minuty. niesamowite to jest!!!!
-
2016/12/13 16:59:06
fischerwoman:-)
-
2016/12/13 17:01:44
marga, no ja tez nie, ale mje doswiadczenie oczywiscie ogranicza sie do maliny. u nas dzis w biurze jest zdiecko, ktore zagra w naszym najnowszym filmiku. po 30 minutach kazdy w biurze byl gotow wyprowadzic tego chlopca na dwor i postawic w deszczu. bezdzietni koledzy krecili tylko glowa. "niegdy, przenigdy nie bede mial dzieci!"
-
2016/12/13 17:05:26
Jak to pieknie natura wymyslila, ze zapomina sie i bol przy porodzie, i nieprzespane noce. Tylko dzieki temu ludzie rozmnazaja sie nadal!

Ja za 2 tygodnie o drugiej bede jak ten tatus, ale chociaz czesto brakuje mnie i mezowi snu, to sobie mowimy, ze to tylko faza, minie (w istocie niestety za szybko...) :-)

Ale snu oczywiscie bardzo Ci zazdroszcze!!!

-
2016/12/13 17:22:37
alisku, zapomnienie jest jednym z najwazniejszych naturalnych lekarstw danych nam od natury.
-
2016/12/13 17:30:00
mam z dwojgiem dzieci (10 lat różnicy i Córka NIGDY nie zajmowała się bratem, bo mamunia miała taki kaprys, na wspólnych spacerach prowadziła wózek, bo lubiła) i trzecim wnuk, który u mnie do czternastego miesiąca życia mieszkał, najpiękniej wspominam poranki, kiedy wstawałam o piątej, szykowałam Córkę do szkoły, autobus miała trzy minuty po szóstej, potem Syna na ósma do szkoły i już o tej ósmej miałam posprzątane cale mieszkanie, powieszone pranie oraz nastawiony obiad, później zanim poszłam na czternasta do pracy, miałam czas dla siebie i wnusia :)
-
Gość: azalia17, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/12/13 17:42:25
Moje chłopaczyska wstawały skoro świt. :) . Budowałam domy z lego i o 6.00 rano !! Na wakacjach też.Pamiętam te czasy dobrze . A teraz w wolne dni śpią do 12.00 a bywa Że i dłużej:) . Ja nie jestem śpiochem, budzę się w dni wolne tylko czasem o 9.00 a najgęściej już o 7.00 czytam książkę.
-
2016/12/13 17:44:36
marga, to jest prawdziwa organizacja!!! ja bym pewnie tak nie dala rady. ja jestem strasznie rozlazla. gdzies sie zagapie, zasiedze...
-
2016/12/13 17:46:47
azalia, ja tez mialam tak kiedys, moglam spac bez konca. a teraz nie. strasznie mi szkoda porankow. robie sobie kawe i gapie sie przez oknow. to chyba starosc, czy co...
-
2016/12/13 17:50:25
"mus to wielki pan" mawiała moja Babcia :) wtedy miałam czterdzieści lat, a teraz to ja dzieci dobrze upieczone w piekarniku lubię ;)))
-
2016/12/14 21:21:55
Akurat w temacie jestem ;) w sumie nie moge narzekac - Agentka spi od 19.30 do 7h. Chociaz budzi sie na ogol wczesniej i bawi sie pluszakami w lozeczku. Czasami konferuja tez w srodku nocy. No i w weekendy tak samo... . Chodze pozno spac, wiec marzy mi sie choc raz wyspanie do 9tej... ale wiem, ze przez nastepne lata, to raczej nie nastapi ;) i jest ok... ale te cienie pod oczami! ;)
-
2016/12/14 22:00:37
kolumbino, cienie pod oczami sa romantyczne:-) a wysypianie sie do 9 nastapi wczesniej niz myslisz. :-)
-
2016/12/14 22:01:27
marga, tak! aromatyczne i chrupiace:-)
-
2016/12/14 22:04:00
Taa.. "sprzedaje" sobie te cienie co rano jako "tajemniczo-dramatyczna aure"... czar pryska po wyjsciu z lazienki natychmiast :D
-
2016/12/14 22:18:21
mam znajoma, ktore wszystkie lustra sa tak ustawione zeby mialy korzystne swiatlo. we wszystkich wyglada sie sweitnie a po wyjsciu z domu w obce lustra znajoma nie zaglada. to jej sposob na dobry humor:-)
-
2016/12/14 22:21:49
To jest rozwiazanie. Przestac sie gapic w nie swoje lustra :D
-
2016/12/15 11:57:27
U Ciebie to ja bym wstawala o swicie..bo szkoda by mi bylo widokow..ja tez gapie sie na swiat o poranku, z kubkiem kawy na kolanach..ale w Bawarii moje gapienie sie mialo wymiar bardziej sensualny..:*
-
2016/12/15 13:23:10
kaatje, i tak dzieli lustrom ia gapienieu w oknow wyszed wpis i komenty gapiowskie:-)))

ja mysle, ze jak bede miala cierpliwosc to doczekam sie waszej przeprowadzki, chocby sezonowej!
-
2016/12/15 13:23:49
kolumbino, a jak osiagniesz moj wiem: w zadne lustra sie nie gapic tylko cieszyc sie z tego co sie ma!
-
2016/12/15 13:43:12
Co do luster, to sobie chyba takie w nowym domku strzele, bo kiedys w koncu te zmarszczi zaczna sie robic, po co sobie humor psuc;)
A co do dzieci, to mnie juz koty budzace wystarcza, choc robia to jak na koty bardzo subtelnie i delikatnie;)
Po kilku dniach wstawania do moich bratankow, przypomina mi sie (jesli by mi sie kiedykolwiek zapomnialo;), dlaczego nigdy dzieci nie chcialam, choc oczywiscie uwielbiam budrysow ponad zycie:)
-
2016/12/15 13:46:23
Mnie tak, jak niektorym porankow-wieczorow szkoda i konczacego sie dnia, nabieram dlugo rozpedu, ale jak sie rozpedze, to wyhamowac nie potrafie, moj exex mnie nawzywal "Findet-Nicht-Ins-Bett";)
-
2016/12/15 14:09:16
jedziemy znowu w maju, szykuj sie:)
-
2016/12/15 15:43:49
katje, dobra!!! sie szykuje!!!
-
2016/12/15 15:44:23
tessa, no mam dokladnie tak samo.
-
2016/12/15 16:23:45
am dokladnie tak samo z zalem, ze dzien sie skonczyl, bo jesli chodzi o dzieci... to sama wiesz... malina:-))))
dobre lustro poprawia humor a dobry humor poprawia wyglad, wiec inwestycja sie oplaca.
-
2016/12/15 16:32:08
Oczywiscie, ze wiem:)
W ogole uwazam, ze dzieci powinni miec tylko ci, ktorzy je chca, a po Malinie widac, ze Wy powinniscie:)
Z tym lustrem to prawda:) I nie tylko z lustrem;)
Moj maz mi codziennie mowi cos milego i w ogole calym soba pokazuje, ze jestm (dla mniego oczywiscie;) najpiekniejsza kobieta na swiecie:) I mimo, ze nigdy mojego poczucia wartosci nie uzaleznialam od zadnego mezczyzny, to jest to mile i...skutkuje;)
-
2016/12/15 22:46:44
tesso, komplementy sa rownie wazne jak dobre osweitlenie i odpowiednie lustro:-)
-
2016/12/15 23:21:21
Chyba nawet wazniejsze, pod warunkiem, ze szczere i prawdziwe:)
-
2016/12/18 13:35:00
:-))))
-
2016/12/29 18:18:10
U nas, jak juz wyszlismy na prosta z wstawaniem, kaszkami, etc. - bo starsza ma prawie 10 lat - zaczynamy wszystko od nowa - bo malutka ma 9 mcy. I powiem, ze to tez jest fajne, a takie pozne macierzynstwo zupelnie inaczej sie odbiera i przezywa. Uwielbiamy ta nasza malutka, tyle radosci wnosci w nasze zycie - chyba bez niej byloby nudno. Tak jak pisza dziewczyny, kazdy etap ma swoje plusy/minusy i trzeba z niego wyciagac co najlepsze... a potem wspomina sie tylko to co dobre..... Pozdrawiam Noworocznie!
-
2016/12/31 20:14:19
Dobrego Nowego Roku wam zycze!


... co do dzieciatek, mnie juz od wielu lat wiecej by sie nie chcialo ;)
-
2017/01/16 14:18:44
spirit of, wzajemnie, dosiego roku!!!:-)
-
2017/01/16 14:19:30
ezydoku, absolutnie tak! tobie i twojej rodzinie wesolego, dobrego, zdrowego 2017!!!
-
2017/01/16 14:19:44
jol ene:-)))
-
2017/01/16 14:20:21
tesso, szczere i prawdziwe? najwazniejsze, zeby brzmialy przekonujaco!