wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
rocznica.

 

tydzien temu dotarla do mnie chyba przez pomylke wiadomosc-zaproszenie na 30 rocznice matury. klasowe spotkanie. od razu napisalam, ze nie mam czasu i termin mi niestety nie pasuje. z nikim - poza jedna kolezanka - z liceum nie mam kontaktu, przyjaznie na cale zycie pozostaly mi raczej ze studiow. no i nie oszukujmy sie, ja zdawalam mature niedawno a nie jakies 30 lat temu, tak?

przez ten tydzien wywiazala sie miedzy dziewczynami taka fajna korespondencja, wrocily nastroje, zarty rozumiane tylko wsrod nas, klimat - zupelnie niesamowite. tyle cudownych, inteligentnych, dowcipnych dziewczyn w jednym miescu, no mimo pomylki w dacie nie moge tam nie byc. niektore kolezanki popodgladalam na facebooku, to nie moze byc moj rocznik wprawdzie, ale co tam! wlasnie zarezerwowalam bilecik. a od jutra sie odchudzam.

 

 

 

 

czwartek, 27 kwietnia 2017, lylowa

Polecane wpisy

  • eh...

    na wakacjach jest czas na perpektywe dalsza niz koniec wlasnego nosa. na promie ludzie, w hotelu ludzie, na plazy ludzie. wyjscie poza krag ulubionych znajomych

  • shine bright like a diamond

    malina jest na obozie, ktory - ja nie wiem jak my to przeoczylismy? my i rodzice 4 malinowych kolezanek! - jest miedzynarodowy i nawet opiekunowie nie gadaja po

  • milosc do roslin. oplaca sie?

    moje niektore znajome gadaja ze swoimi rolinami, dzieki czemu kwitna im nawet kaktusy, uschniete drzewa rodza owoce a przyciete o pelni ksiezyca krzewy wypuszcz

Komentarze
2017/04/27 21:16:48
:)
Ja tak nyslalam 9 lat temu, na 20 lecie:) Wtedy zaczela sie NK i dokladnie to samo mialam odczucie;) Polecialam i bylam zachwycona, odniwione znajomosci przeniosly sie na FB i dokladnie pare dni temu dostalam zaproszenie na 30 lecie w przyszlym roku:) Z noclegiem w fajnym miejscu:) Jako jedna z pierwszych potwierdzilam:) Juz sie cieszę, mimo, ze to dopiero za rok:) A Tobie udanej zabawy zycze:)
-
2017/04/27 21:31:26
dziekuje bardzo, tesso. juz teraz sie swietnie bawimy mailowo. niesamowite to jest. juz wtedy uwazalam, ze mialam szczescie z moja klasa. CALA klasa byla zgrana paczka, chyba dlatego ze bylysmy jedyna zenska klasa i wszscy nas lubili i my sie lubilysmy i widze, ze kurzce wyroslysmy wszystkie na ludzi!
-
2017/04/27 22:52:55
Serio??? Zenska klasa? A ja myslalam, ze to tylko u nas takie cuda, tez bylysmy same baby:)
-
2017/04/28 07:50:23
:)))
-
2017/04/28 08:49:17
tesso, u nas byla mozliwosc pojscia do klas o profilu humanistycznym, matematyczno-fizycznym, biologiczno-chemicznym albo ogolnym. wsrod naszego rocznika najpopularniejszy byl profil bio-chem, zglosilo sie tyle osob, ze stworzono dwie klasy o tym profilu, a ze na tyle dziewczyn przypadlo 4 chlopcow, to wsadzono ich do jednej klasy, zeby nie byli samotni. rok przedtem i rok potem juz zenskich klas nie bylo.
-
2017/04/28 08:49:31
nie-okrzesana:-))))
-
Gość: Matylda, *.113-133-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be
2017/04/28 09:06:54
Ja bylam w mat-fiz, jedynej klasie gdzie chlopaki byli w większości :)
U nas pod koniec maja spotkanie klasowe, ale ja sie nie wybieram.
-
2017/04/28 09:10:33
Ja bylam w szkoke typowo humanistycznej, jezykowej i tez zawsze te meskie rodzynki do jednej klasy dawali:) I tez pozniej jakos tych chlopakow wiecej bylo:)
-
2017/04/28 09:42:05
tesso, no i tak lepiej, bo by sie pogubili w takie masie sukienek i spodniczek:-)
-
2017/04/28 09:51:51
matyldo, ja tez z poczatku nie "czulam bluesa", ale spotkac tyle ciekawych osob w jednej grupie - to zdarza sie tylko raz na 30 lat! mialysmy najlepsza srednia maturalna i najwieksza ilosc osob z naszej klasy poszla na studia. do matury przygotowalysmy skrypty z ktorych korzystal potem nastepny rocznik. jak patrze teraz w internecie na te wszytkie panie doktor, wlascicielki aptek, panie prawniczki i panie na wysokich stanowiskach w farmaceutycznych korporacjach to czuje te nasza determinacje sprzed 30 lat. dobra energia. i w tych mailach tez: humor i dobra energia.
-
2017/04/28 12:27:25
Niech zyje dobra energia. Baw sie dobrze i nie przejmoj sie wygladem ;-)
-
2017/04/28 13:09:33
krysiu, energia jest najwazniejsza:-) jako zrodlo wszystkiego. dziekuje, czuje, ze bede sie dobrze bawila!
-
2017/04/28 14:39:36
No wlasnie u nas chyba tej energii brakowało, klasa byla podzielona na towarzystwa wzajemnej adoracji, a z żadnym nie bylo mi po drodze...
Z kim chcialam miec kontakt to mam, na reszcie mi nie zalezy, po prostu...
-
2017/04/28 15:11:43
matyldo, moze za malo dziewczyn bylo. widzialam to u maliny w podstatwowce bylo malo dziewczyn w klasie i tez takie rozne dziwne podzialy, a w gimnazjum przewaga dziewczyn i znow super!
-
2017/04/28 15:26:38
w technikum byłyśmy tylko trzy dziewczyny i było super, z obydwoma się przyjazniłam do momentu, kiedy jedna umarła jedenaście lat temu na raka, druga jest chrzestną mojego syna, na spotkaniu klasowym raz byłam, ale to nie moja bajka, i jak Matylda z kim kontakt mam, to mam :)

myślę, że przez to iż z koniarzami kontaktów nie tracę i w ogóle to jest moje środowisko od jedenastego roku życia, po prostu znajomości szkolne nie są we mnie zakorzenione, poza tymi którzy też w to środowisko weszli, a było kilku takich na studiach :)
-
2017/04/28 16:00:31
U Miska w podstawówce byla duza przewaga dziewczyn i bywało ciezko, a teraz jest przewaga chlopakow i jest super :)

Mnie ogolnie nie kręcą takie "spotkania po latach", ale rozumiem, ze moga byc fajne i zycze Ci dobrej zabawy :)
-
2017/04/28 16:09:13
margo, mysle, ze to zalezy od ludzi, ale widze po nasze korespndencji, ze dziewczyny zachowaly dowcip i dobry humor. czy to nie dziwne, ze bylysmy taka zgrana grupa a potem nasze dorgi sie zupelnie rozeszly? nikt nic nie wie o nikim. i to w sumie jest fascynujace.
-
2017/04/28 16:35:43
może być też, jak w moim przypadku, po prostu obce, na spotkaniu klasowym czułam się po prostu obco i chociaż później się rozkręciłam, i rozstaliśmy się bladym świtem, mnie ten raz wystarczył :) no ale to ja tak odczułam, później były następne spotkania, ale się zawsze grzecznie wymawiałam ;)

Tobie życzę żeby było odwrotnie i żeby Twoje oczekiwania przerosły same siebie, tyle w Tobie entuzjazmu, że inaczej być nie może :)
-
2017/04/28 18:38:09
Bo to generalnie bardzo fajnie, ze dzięki e-mailom i internetowi można się z różnych miejsc porozumiewać i od nowa znajdować. Każdy jest inny i potrzeby na socjalne kontakty tez są inne. Ja jestem z natury introwertyczna wiec chętnie się dołączam ale z organizowaniem jest u mnie kiepsko. I nagle sobie uświadomiłam, ze u mnie 30 lecie matury było 6 lat temu. Zgroza! Lecę poszukać loginu do NK.
-
2017/05/01 21:49:18
Ominely mnie takie atrakcje, bo to i daleko, i zawsze cos wyskoczylo, no i do pracy chodzic trzeba, a z dnia na dzien urlopu tez nie dostanie sie, co w Polsce malo kto rozumie, jako, ze maja tam "urlop na zadanie", "majówki" i inne formy obijania sie ;)
Zycze ci milej zan´bawy w gronie dawnych kolezanek :)
-
2017/05/02 10:08:20
spirit_of, dziekuje, mama nadzieje na mila zabawe! tu na szczecie" komitet organizacyjny" przewidzial, ze nie da sie nic z dnia na dzien. od pierwszego mailowego zaproszenia do dwoch dat do wyboru miajaj dwa miesiace. cala klasa potwierdzila! jedna kolezanka nie moze doleciec z kanady, bo ma komunie corki i jeszcze jednej nie mozemy znalezc, ale reszta potwierdzila i wlpacila sume na organizacje wieczoru:-)
-
2017/05/02 10:14:14
krysiu, ja tam mam bardzo malutkie potrzeby socjalne, ale tym razem jakos mnie ta nasza zywa korespondencja zachecila do pordozy do warszawy. nk jakos mnei nigdy nie wciagnela i teraz umiera smiercia naturalna na chorobe zwana fejbukiem, czyz nie?
-
2017/05/02 10:15:48
marga, czuje, ze u nas bedzie fajnie, ale nie sadze, zeby wywiazal sie jakis regularny stammtisch:-) wszyscy maja rodziny, prace i nowych przyjaciol.
-
2017/05/03 16:16:09
Nie musisz sie odchudzac. jestes absolutnie doskonala.
-
2017/05/04 12:48:05
tak mi pisz kaatje, tak mi pisz:-)))) hihihi