wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
ida na wojne:-)

 

strasznie duzo wron i srok w tym roku jak i rok temu. nie dosc, ze skrzecza obrzydliwie to poluja na wiewiorki i male ptaszki. w interncie mozna znalezc kilka sposobow na te ptaszyska. sposoby mniej lub bardziej barbarzynskie. jedna metoda spodobala mi sie szczegolnie: wlaczyc glos sokola albo orla, podobno wrony i sroki bardzo sie ich boja takze myszolowow i uciekaja, nie zaloza tez gniazda w okolicy, w ktorej slychac te odglosy. nie moge sie doczekac zeby te metode wyprobowac, ale na razie leje jak z cebra.

 

piątek, 05 maja 2017, lylowa

Polecane wpisy

  • sie kreci. do zawrotu glowy.

    zyjemy w 21 wieku. myslalam, ze to bedzie wiek rownouprawnienia. czlowiek madry, silny, kreatywny bedzie mial w zyciu szanse na realizacje planow i marzen bez w

  • wieczor na wodzie.

    przeprowadzilam sie z kraju do innego kraju, urodzilam dziecko, nauczylam sie obcego jezyka jako dorosly czlowiek a takiej glupiej lodce nie dam rady? zeglowala

  • ogrodowe zoo

    przedwczoraj powalczylam z patyna na teakowych meblach w ogrodzie. zlapal mnie deszcz, rzucilam wszystko jak stalam a potem nie mialam czasu posprzatac. wczoraj

Komentarze
Gość: Matylda, *.120-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be
2017/05/05 10:15:46
Bedziesz im puszczac z youtuba? ;)

U mnie nie leje, ale ciemno i paskudnie :(

-
2017/05/05 13:20:19
Go Lylowa, go! juz sobie wyobrazam miny srok i sasiadow :-) daj znac czy dziala.
-
2017/05/05 13:27:26
Ja mysle, ze powinnas sie przebrac za orla i chwile tak postac.
A tak powaznie, to my mamy 2 sokoly tu w poblizu, czesto je obserwuje, jak zataczaja kola wysoko na niebie, moze dlatego nie mamy klopotu z wronami?
-
2017/05/05 13:30:44
A moze wiesz, co pomaga na tlustego kota sasiadow?:-)
-
2017/05/05 15:03:23
matyldo, tak z youtuba przez taki maly bezprzewodowy glosniczek. starsznie jestem ciekawa efektow!
-
2017/05/05 15:04:20
krysiu, no sasiedzi to tego nie beda widziec. na szczescie. no i chyba nei bede sie tym chwalic, bo widzialam, jak niedawno znajoma staruszka karmila tu wrony.
-
2017/05/05 15:04:44
alisek, postalabym, ale nie mam kostiumu orla!:-)))
-
2017/05/05 15:23:47
tlusty kot sasiadow boi sie tylko wody. zawsze mam przygotowana szklaneczke. teraz t juz jak mnie widzi to kojarzy mnei z woda i wieje ile sil w nogach, przeskakuje przez plot do sasiadow i tylko lype zza skladziku drewna czy niebezpieczenstwo minelo i juz nie wraca. kiedys byl mile widzianym gosciem, ale niestety zaczal sie zle zachowywac.
-
2017/05/05 15:31:14
Nie wiem dlaczego, ale tutaj nigdy nigdzie nie widzialam wron czy gawronów, jedynie sroki, symbol Belgii.
No i całe stada wrzeszczących papug :)
-
2017/05/05 17:18:10
Moze Maline wyslij.
Orla w nauce!

Ten kot jest taki gruby, ze chyba uzyje weza.
Ogrodowego, rzecz jasna.
-
2017/05/06 12:29:49
ciekawa jestem efektów, nie mniej niż Ty ;-)
-
2017/05/07 15:41:43
Na naszym osiedlu ktoś zdesperowany wizytami gołębi i wron to zamontował . Coś okropnego. Co paręnaście minut " sokół" krzyczał . Po kilku dniach zaczęło się lokalizowanie osoby od " sokoła" . Z pomocą policji , bo jakaś matka zgłosiła na policji, że regularnie powtarzający się krzyk" sokoła " spowodowało histerię u jej dzieci i musieli je wywieźć do babci. " Moje gołębie" , tzn te które słyszę co rano są nadal :) , nie wiem jakie mają obserwacje inni sąsiedzi. Dźwięk " sokoła" wykończył najpierw .....ludzi. Chodzi o tę nieuniknioną regularność pojawiania się go , no i sam krzyk może nie mrożący krew w żyłach ale powodujący niepokój. Jeśli nie macie sąsiadów, a Wam to nie będzie przeszkadzać to możecie wypróbować. Dla mnie to było uciążliwe , z dwojga złego wolę gruchanie gołębi i pilnowanie aby nie założyły gniazda.
-
2017/05/07 16:10:37
Na koty jest tylko jeden sposob-mizianie:) Sprawdzone;)
Na ptaki to nie wiem, za moim oknem zaczyna sie ptasi rezerwat, czego konsekwencja bylo wybicie okna w kuchni, jakies 2 lata temu, chyba kondor to byl, bo jedna szyba poszla w drobny mak, a druga popekala (ta weenetrzna), grochnelo, jakby ktos granatem walnal, po ptasim potworze tylko kilka pior zostala na pamiatke, sam odlecial, obszukaliamy caly ogrod i okolice i nic. Wtedy zdecydowalam sie na firanke w kuchni, mimo przepieknego widoku i faktu, ze poza odstraszaniem, do niczego mi tam niepotrzebna. W sypialni dalam zawiesilam juz wczesniej, pp tym, jak maly ptaszek w szybe walnal i spadl biedak, na szczescie przezyl, własnoręcznie go zbieralam spod okna i na murku posadzilam, pare minut pozniej odlecial;) Teraz koty skutecznie odstraszają ptactwo;)
-
2017/05/07 18:53:59
tesso, u nas tez sie coagle rozbijaja ptaszki o okna mimo, ze nie mamy takich wielkookiennych tylko z kwadracikow. jak wrocilismy ostatnio z wakacji t na tarasie lezaly dwa gile ktore zdezyly sie z szyba:( latem ciagle wypadaja jakies pisklaki, ktore probuje karmic, ale kiepsko mi to wychodzi, wiec ciagle mamy jakies ptasie pogrzeby. ale najbadrziej mnie zlosci jak wrony atakuja male ptaszki i zadziobuje je na smierc:(
-
2017/05/07 18:55:49
azalio, ja mam daleko sasiadow i rezerwat przyrody, te odglosy sokola czy orla nie musza byc glosne, ptaki tak je slysza. a krakanie wron jest znacznie gorsze. no i na pelno dzikich gesi, te tez skrzecza. gruchanie golebi by mi zupelnie nie przeszkadzalo.
-
2017/05/07 18:56:29
jolene, opisze jak sprawdze!
-
2017/05/07 18:56:46
alisku, weza lub meza!
-
2017/05/08 10:53:21
Tesso, ale ze jak miziany, to nie bedzie robil kup w moim ogrodku?

Hihi, maz ogrodowy!
-
2017/05/08 16:10:11
alisek, u nas miziany to wlasnei postanowil sobie kacik naszej werandy zamienic na lazienke, wiec wiesz...
maz ogrodowy!!!
-
2017/05/08 16:10:39
hmmm nie na lazienke tylko na kuwete! z tego powodu sie od_przyjaznilismy.
-
2017/05/08 16:39:26
Taka kocia natura, nic to ze "zlym zachowaniem" nie ma wspolnego;)
Werande mozna popsikac takim odstraszaczem, a jak troche dalej zrobi (i grzecznie zakopie;) to przynajmniej myszy wam sie nie beda legly i inne gryzonie, bo tam, gdzie koci zapach, robia dalekie kolo;)
Lyl, a moze mu faktycznie kuwete podstawic;)
-
2017/05/08 17:18:59
tesso, nawet kwiatek postawilam ktory odstrasza koty. ale ja mam wielki ogrod i dwa duze tarasy, nie moge wszystkiego psikac i obsadzac tymi kwiatkami. a sprzatac kuwety nie mam wielkiej ochoty:-) teraz obserwujemy sie z kotem zza plotu:-) smieszny on jest strasznie.
-
2017/05/08 17:24:10
Ja naprawde nie mam nic przeciwko kotom, tylko ich kupom!
Niech sobie robia w ogrodku wlascicieli
Tez byś nie chciała wdepnąć w taka w drodze do lezaka, co?
-
2017/05/08 17:44:16
Ja kocie kupy sprzatam 3 razy dziennie, wiec na mnie nie dzialaja;) u nas w ogrodzie tez sie zdarzaja:)
Trzeba jeszcze kotu "wytlumaczyc", zeby robil gdzie indziej;)
Ja moim np. tlumacze, ze sie nie wskakuje na stol i blat kuchenny;) Dziala bezblednie;) na 5 minut:)
Choc nasze sa naprawde bardzo grzeczne, nie budza nas rano (chyba, ze za bardzo sie temperamentnie gonia nawzajem;), nie zrzucaja, nie robia poza kuwete, nie zebrza (no prawie wcale;) przy jedzeniu, nie wskakuja na blat kuchenny i na stol w jadalnie, jak jemy/przygotowujemy jedzenie, nie robia poza kuwete i pieknie wszystko zakopuja;)
No i sa niewychodzace, wiec nie przeszkadzaja innym;)
Ja koty kocham, wiec mnie zaden kot (ani jego kupa;)nigdy nie bedzie przeszkadzac, przeciwnie, widzac obcego od razu bym sie zainteresowala, czy sie nie zgubil, czy go ktos nie wyrzucil, czy nie glodny, ranny itp;)
-
2017/05/08 17:47:13
A na serio-moze pogadac z wlascicielami kota, niektorzy ida na latwizne i nie maja kuwety w domu, wychodzac z zalozenia, ze kot wychodzacy, to moze robic poza domem;)
Wiem, ze koty, ktore robia do kuwety, a sa wychodzace, z reguly znacza wlasny teren.
-
2017/05/08 18:56:26
my gadalismy z sasiadami/wlascicielami i oni na podpowiedzieli ten patent z woda. :-)
-
2017/05/08 19:16:19
To ja ci doradze, dodaj do tej wody troche octu lub olejku cytrusowego;) Koty nie cierpia tego zapachu:)
-
2017/05/16 11:55:13
Dzisiaj zauważyłam, że u mnie tez mnóstwo srok! Nie dość, że płoszą małe ptaszki, to jeszcze same między sobą się kłócą, biją - liczę na to, że skłócą się na dobre i moje okolice opuszczą :)
-
2017/05/24 12:08:56
Finskie wroble sa strasznie waleczne i kilka dni temu osobiscie widzialam, jak z 10 sztuk dalo sroce popalic. Az sie przestraszylysmy wszystkie 3, bo bylysmy na tarasie, a nagle sie halas, rwetes, furkot zrobil niesaomowity. Darla sie zwiewajaca sroka i darly sie goniace ja i dziobiace wroble :D
-
2017/06/01 13:35:04
kiiki, u nas niestety sroki i wrony wypedzily wszystkie male ptaszki:(
-
2017/06/01 13:35:39
fisherwoman, serdecznie ci tego zycze. okropne jest to krakanie:(
-
2017/06/01 13:36:17
tesso, z olejkiem cytrusowym zaraz wyprobuje.