wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
wieczor na wodzie.

 

przeprowadzilam sie z kraju do innego kraju, urodzilam dziecko, nauczylam sie obcego jezyka jako dorosly czlowiek a takiej glupiej lodce nie dam rady? zeglowalam dzis na zajeciach 3 godziny o zachodzie slonca rownolegle z mezem. wolalismy do siebie "ahoj" i zawracalismy symetrycznie. nadal wiele rzeczy dzieje sie przypadkiem, nie zawsze plyne tam gdzie chce, tylko tam gdzie mi sie udaje plynac, ale malina wytlumaczyla mi, ze to normalne na poczatku.

 

 

 

 

czwartek, 13 lipca 2017, lylowa

Polecane wpisy

  • dirty pączek

    jutro wyruszamy na zimowe wakacje, nie wiem czemu, ale mam jakas chandre. moze to hormony albo co bo powodu nie mam. i tak mecze sie ze soba caly juz dzien az t

  • malinowe swiadectwo.

    za trzy dni swiadectwa polroczne. po tamtegorocznym lekkim dolku (dwie troje), malina wyszla na prosta. jako jedyna w klasie ma jedynke z fizyki i laciny, ma te

  • Odwaga jest początkiem działania, szczęście jest jego końcem. - Demokryt

    takimi slowami rozpoczela sie dzisiejsza joga. przeszlysmy do cwiczen rownowagi. tancerz. ktora strona jest silniejsza: prawa, ktora do dzialania i podejmowania