wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
wieczor na wodzie.

 

przeprowadzilam sie z kraju do innego kraju, urodzilam dziecko, nauczylam sie obcego jezyka jako dorosly czlowiek a takiej glupiej lodce nie dam rady? zeglowalam dzis na zajeciach 3 godziny o zachodzie slonca rownolegle z mezem. wolalismy do siebie "ahoj" i zawracalismy symetrycznie. nadal wiele rzeczy dzieje sie przypadkiem, nie zawsze plyne tam gdzie chce, tylko tam gdzie mi sie udaje plynac, ale malina wytlumaczyla mi, ze to normalne na poczatku.

 

 

 

 

czwartek, 13 lipca 2017, lylowa

Polecane wpisy

  • dzis sa moje urodziny:-)

    malina wstala skoro swit chcac powtorzyc sukces z dnia matki i nazrywac na lace kwiatow na polny bukiet. niestety, wczoraj lake ( takze pobliska druga lake) pie

  • juz za chwileczke, juz za momencik...

    moja o kilka dni starsza przyjaciolka napisala mi dzis, ze to nic nie boli i nastepnego dnia jest dokladnie tak samo. troszke sie posmialysmy. pamietamy siebie

  • srodek roku.

    mam za soba dwa tygodnie z tak kontrastowym programem, ze juz bardziej sie chyba nie da. tydzien w malym klasztorku nad jeziorem z joga skoro swit, plywaniem w