wrzos. malina. wspolnie i osobno.
Blog > Komentarze do wpisu
malina po wlosku.

w te wakacje malina w koncu przestala sie wstydzic, ze bedzie posmiewiskiem calej sardynii i poszla na kurs surfingowy. lekcje indywidualne, bo i wiatr byl zbyt silny i bylo juz po sezonie. zeglarskie doswiadczenie z wiatrem chyba sie przydalo, bo malina szybko zalapala co chodzi a nauczyciel nie chcial wierzyc, ze nigdy nie stala na desce. po 5 dniach mozna bylo powiedziec, ze malina jest utalentowana, poczatkujaca surfingowka...ehmmm surfinia? serdecznie podziekowalismy panu nauczycielowi i w trakcie tych podziekowan okazalo sie, ze pan ma mlodszego brata. malina do konca wakacji codziennie wypozyczala deske i skakala po falach balansujac z zaglem w towarzystwie tego mlodszego brata, absolutnego wirtuoza serfingu. chlopak chyba urodzil sie na desce! rozumieli sie bez slow, bo i nie ma jak rozmawiac w czasie skakania po falach a potem dzielil ich jezyk, bo kolega niestety niezbyt po angielsku a po niemiecku ani troche... na surfowanie umawiali sie przez whatsapp i tak tez sie pozegnali: dziekuje i do zobaczenia.

a potem? kilka dni po wakacjach zaczeli do siebie pisac. on tlumaczy to co chce jej powiedziec na niemiecki a ona odpowiada po wlosku, dzieki slownikowi_app w iphonie. tak juz rozmawiaja ponad miesiac. wczoraj m. wyznal, ze maline kocha. malina jest strasznie przejeta i zmobilizowana do nauki laciny (bo uwaza, ze dzieki temu czuje co do niego pisze po wlosku) i do podjecia nauki wloskiego.

 

wtorek, 10 października 2017, lylowa

Polecane wpisy

  • malinowa wychowawczyni.

    malina jest na szkolnym polmetku. 4,5 roku za nia i tyle samo zostalo jej do matury. jeszcze nigdy nie rozmawialam z zadnym z jej nauczycieli. chodzimy tylko na

  • malinowy tatus.

    moj maz byl 6 dni w podrozy. z tego tylko dwie noce w hotelu. wiecej czasu spedzil w powietrzu niz na ziemi. niestety spie bardzo zle, kiedy on leci. budze sie

  • malinowy babel.

    malina poszla do szkoly w moich, dla niej troche - jak sie okazalo - za malych butach. wrocila z bablem na piecie. nastepnego dnia wrocila do domu z lekka gorac

Komentarze
2017/10/10 18:19:37
love is in the air... surferka ;)
-
2017/10/10 18:24:45
fiiki, prawie jak smerfetka:-) jednak surfinia podoba mi sie najbardziej. tak kwieciscie. :-)

-
2017/10/10 18:25:25
S(u)merfetka:) To obecnie ulubione polskie słowo mojego meza;)
Miłość uskrzydla:)
-
2017/10/10 19:31:41
Ja już od dawna wiem, że gdybym miała angielskiego kochanka, moje postępy w tym języku byłyby widoczne
-
2017/10/10 20:36:34
nieokrzesana, no motywacja inna:-))))
-
2017/10/10 20:36:52
tesso, a skad on zna smerfetke?
-
2017/10/10 20:42:15
Bedzie cos z tego czy nie, ale znajomość języka zostanie :)
-
2017/10/10 21:36:01
Od mojego 5-letniego bratanka:) On(maz, nie bratanek;) w ogole po polsku mowi mieszanka erotyczno (ja;)-dziecieca-moje 2 budrysy;) Bardzo dziwna mieszanka, przyznaje, ale tak wyszło:) Co zna ode mnie to nie powiem, ale od moich bratankow to caly obiad moze zamowic i kolacje, tyle, ze czesc zrobieniami (chlebek, pomidorki, paroweczka, kotleciki, kartofelki, maselko-uczyl sie od nich, jak mieli 1,5 i 3,5 roku, wiec mozna zrozumieć chyba;), a teraz to sa meskie sprawy: rower, samochod, rolki, superman ( moj maz uwielbia rolujace"r";)
Smerf to wszystko, co nale i mile i slodkie (np.nasze koty;), a Smerfrtka, to samo (+ja;), tyle, ze zenskie;)
-
2017/10/11 09:13:03
tesso, dobra mieszanka!!! w dwoch najwazniejszych sferach zycia umie sie porozumiec - seks i jedzenie!!!
-
2017/10/11 09:16:00
matyldo, po wymianie kilku emos z serduszkami znow gadaja glownie o zaglach, rowerze (bo on wyczynowo trenuje rower gorski, nawet nie wiedzialam, ze to mozna trenowac!) i ze nie maja ochoty chodzic do szkoly:-) mysle, ze nic z tego nie bedzie, ale to zupelnie nie ma znaczenia:-)
-
2017/10/11 10:46:37
Oczywiscie, ze to bez znaczenia, liczą sie dobre emocje :)

Misiek w czasie wakacji zdążył po dwa razy zacząć chodzić i zerwać z najładniejsza dziewczyna w klasie ;)
Nie wiem jak jest teraz, bo opowiada mi po fakcie, ale cos mi sie wydaje, ze obecnie ma status wolny ;)

Ja na takie historie patrzę troche jak na trening przed tym czymś NAPRAWDE...
-
2017/10/11 11:22:15
cos w tym jest: "trening". z ciekawoscia przygladam sie malinowym zauroczeniom. wprawdzie malina z nikim nie chodzi, ale wciaz jest zakochana po uszy. jak na razie sa to bardzo fajne chlopaki. trzymam kciuki, ze tak pozostanie!!!
-
Gość: Wiewiórka-blogher, *.tukw.qwest.net
2017/10/11 18:17:29
Aniu, jak miło! Jak pięknie!
A ta Malina, to jest to samo chucherko delikatne z przeszłości?
Zachwycona jestem.
-
2017/10/12 02:05:28
wiewiorko, jest mojego wzrostu a wiec slusznego:-)